Sport dla każdego – Stand Up Paddle Board (SUP)

8
_PTR3388

Kto by pomyślał, że prosta deska z wiosłem może sprawić tyle przyjemności. Stoisz sobie, utrzymujesz równowagę, rozglądasz się dookoła i wachlujesz we własnym rytmie.

Pływanie na SUP jest proste, to sport dla każdego, przynajmniej dopóki nie ma fali.  Wystarczy utrzymywać wyprostowaną postawę, balansować na lekko ugiętych nogach i odpowiednio trzymać wiosło. Ćwiczenia można zacząć od siedzenia, leniwe dryfowanie na desce też jest przyjemne. Ważna sprawa, cokolwiek robicie deskę trzeba przymocować do nogi za pomocą specjalnej smyczy z rzepem, którą montujemy wokół kostki! Podczas upadku deska może odpłynąć naprawdę daleko.

_PTR3981

Trudno powiedzieć kiedy dokładnie powstał ten sport. Deski, kajaki czy tratwy napędzane wiosłem znane są od dawna, również na Hawajach gdzie narodził się surfing. Po hawajsku deska, na której się stoi nazwa się Hoe he’e nalu. W 1778 roku jako pierwszy pływanie na takiej desce obserwował kapitan James Cook. Replikę starożytnej Hoe he’e nalu jakiej używali hawajscy królowie wykonał Thomas Edward Blake w 1930 roku.

W 1940 roku, instruktorzy surfowania z Waikiki – Duke Kahanamoku i Leroy Bobby AhChoy po raz pierwszy stanęli na swoich deskach i użyli wiosła. Tzw. Beach Boy Surfing narodził się z potrzeby lepszej kontroli i obserwacji uczniów rozproszonych w wodzie. Z czasem panowie zaczęli również surfować z użyciem wiosła do nadania kierunku.

Połączenie deski surfingowej z kajakiem zyskało ogromną popularność kilka lat temu, wyścigi SUP odbywają się obecnie na całym świecie. W odróżnieniu od surfingu pływanie na paddleboard nie wymaga specjalnej nauki ani szczególnych umiejętności. Każdy może spróbować swoich sił i po kilku godzinach śmigać bez wywrotek. Problemy zaczynają się dopiero kiedy pojawią się fale, wtedy utrzymanie równowagi wymaga nieco większego poświęcenia.

Jak widać na zdjęciu deski są spore, mają ok 3 metrów. Dostosowane są do różnych warunków, umiejętności i wagi. Od szerokich, stabilnych desek dla początkujących, przez skrętne deski na fale, modele pompowane przystosowane do przewożenia, modele z możliwością podpięcia żagla, deski do freeride i ścigania. SUP to dosyć droga przyjemność, podstawowe modele kosztują ok 3 tysięcy złoty, tak więc jeżeli nie zamierzacie regularnie pływać warto je wypożyczać.

Autorem zdjęć i filmu jest Piotr Trybalski , zdjęcia powstały podczas mojego pierwszego spotkania z SUP, na Malediwach, w trakcie zeszłorocznego rejsu ze Scubaspa (deska jest na stałym wyposażeniu łodzi, możecie pływać kiedy tylko pozwalają na to warunki). Kamera do zdjęć w wodzie napędzana była uchwytem PowerBee GEP4W. Zabawa jest rewelacyjna, polecam każdemu, przy okazji poćwiczycie zmysł równowagi, mięśnie pleców, ramion i grzbietu.

Więcej o Malediwach przeczytacie na blogu Scubaspa i tutaj Odkryłam (nie)nudne Malediwy.

 

 

 

Autorka

Ania

Ania, niepoprawna marzycielka i niestrudzona tropicielka rzeczy ładnych, prawdziwych, z duszą. Podróżuje (we dwoje), fotografuje, śmiga na dwóch kółkach, gotuje curry na 1000 sposobów. Trochę pisze, ale przede wszystkim kocha czytać książki.

  • SUP jest super :) Pomimo, że wolę surfing, to podczas ostatniego pobytu w Brazylii spróbowałam i nie żałuję ani trochę:)

    • Do surfingu nie da się porównać, zgadzam się, zupełnie inne emocje. Ale w odpowiednim miejscu to jest bardzo przyjemne, pomimo pracy jaką trzeba włożyć w wiosłowanie można się zrelaksować. No i można sobie pogadać z druga osobą, taki bardzo socjalny sport ;)

  • Są sporty wodne, które chyba bardziej do mnie przemawiają chociaż tego też bym oczywiście spróbował ;)

    PS Jak patrzę na wodę z twoich zdjęć i filmiku to mega zazdroszczę bo :D

    • Mnie pociągają wszystkie sporty wodne :) natomiast SUP ma jedną, poważną zaletę, to jest bardzo proste, łapiesz po 20 minutach!

  • Mój kolega od ponad roku prowadzi SUPowy biznes w Bydgoszczy, a ja jeszcze nigdy nie spróbowałam tego sportu! Jakoś tak bardziej mi pasuje ta aktywność do ciepła, plaży, błękitu… Kanał Bydgoski nieco odbiega od tego obrazka. ;) Ale kto wie, może spróbuję. :)
    PS. Pogoda i tak była niezła, zawsze mogliście trafić na 100% mleko i wtedy by bolało. ;)

    • Pogodę mieliśmy zmienną, jak to w październiku na Oceanie Indyjskim, to jeszcze czas monsunu. Próbowaliśmy tylko wtedy kiedy było w miarę spokojnie, utrzymanie się na falach jest trudne. Polecam wypróbuj SUP w lecie, jak będzie słonecznie i cieplutko, najlepiej wybrać się ze znajomymi, można spokojnie pogadać, bardzo socjalny sport ;)

  • KamKam Visuals

    świetna sprawa, ale jak się uczyć to tylko na Malediwach :)

    • Myślę, że znalazłoby się jeszcze kilka przyjemnych miejsc, Karaiby, Australia, Hawaje… :)

A to czytałaś?

_tatami_rower

Kierowca cykliście wilkiem!

Rozpoczyna się Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Kampania, która ma zachęcać do wyboru ekologicznych środków transportu – roweru, komunikacji miejskiej, car-poolingu (przejazdów zbiorowych prywatnymi samochodami).