Rumunia – informacje praktyczne

2
_DSF6802

Kilka podstawowych informacji, które pomogą Wam zaplanować wyjazd do Rumunii. Zwiedzaliśmy północną część kraju, Maramuresz i Bukowinę, następnym razem będzie Transylwania i wybrzeże. Wyjazd trwał tydzień wraz z dojazdem, który z Krakowa zajmuje ok 7 h (do miejscowości Sapanta).

 Post, o tym dlaczego warto pojechać do Rumunii już niedługo!

Tatami_Rumunia

Ceny/ pieniądze:

Obowiązującą walutą jest lej (RON), w czerwcu 2017 1 RON = 1,1 PLN, czyli całkiem łatwo przeliczało się ceny. Generalnie można powiedzieć, że w Rumunii jest ok 10- 20% taniej niż w Polsce. Tygodniowy pobyt w tym kraju (liczę 6 noclegów) z dojazdem z południa Polski samochodem można zamknąć  w kwocie 800-850 zł. Liczę dwa większe posiłki dziennie, śniadanie i późny obiad, w ciągu dnia przekąski/kanapki. Nie liczę pamiątek, wydaliśmy odrobinę więcej, kupiliśmy miód, tradycyjną bluzkę, naszyjnik.

Wydacie mniej jeżeli pojedziecie w 4 osoby i podzielicie koszty benzyny.

Przykładowe ceny:

  • Koszt przejazdu w dwie strony z Krakowa ok 560 zł – benzyna + najkrótsze winiety na Słowacji i Węgrzech (10 EUR i  1470 HUF- ok 63 zł). Zwiedzaliśmy północną część kraju – Maramuresz i Bukowinę, zaczęliśmy w Sapanta.
  • Benzyna – litr ok 4,5 RON, podobnie jak w Polsce.
  • Pokój dwuosobowy ze śniadaniem w niezłym standardzie ok 120 RON.
  • Obiad dla 2 osób w restauracji hotelowej lub miejscu turystycznym 45-55 RON. Piwo w knajpie ok 6-7 RON, karafka wina ok 10-12 RON.
  • Zwiedzanie monastyrów 4-5 RON +10 RON za fotografowanie, czasami płatny parking ok 2-3 RON.
  • Bilet na Wesoły Cmentarz w Sapanta 5 RON.
  • Wycieczka kolejką Mocanita 53 RON (najdroższa przyjemność).
  • Kawa w hotelu lub na stacji (bardzo dobra, wszędzie mają wypasione ekspresy!) – 4-6 RON.
  • Przekąska typu plăcintă  3-4 RON.
  • Butelka wody 2 RON, lokalne piwo 3 RON, słodkie bułki 2-3 RON, kilogram czereśni 8 RON, kilo bananów 5 RON.
  • Tradycyjne bluzki 80-120 RON, mały słoik miodu prosto z ula ok 15 RON,  malowane jajko 5-20 RON w zależności od wielkości i techniki.

Tatami_Rumunia

Tatami_Rumunia

Nocleg:

Zadowalająca baza noclegowa, sporo niewielkich pensjonatów B&B, trochę hoteli, schroniska, nie będziecie mieli problemów. My w czerwcu rezerwowaliśmy pokoje na booking.com wcześnie rano lub najwyżej dzień wcześniej szukając najlepszych ofert. Poza sezonem można jechać w ciemno i pukać do drzwi. Tak zrobiliśmy w Sapanta, szukaliśmy pensjonatu, w którym Piotr był przed laty. Znaleźliśmy, nieco się rozrósł, przybyło kilka pokoi ale nadal jest niezwykle klimatycznie, polecamy – Pensiunea Ileana, Sapanta nr. 776, sapantaileana@yahoo.com. Pokój z dwójką (dostaliśmy właściwie dwa pokoje, jeden z nich, tradycyjny pokój na uroczystości widać na zdjęciach poniżej) 100 RON, 25 RON śniadanie, niezwykle wystawne (zdjęcie powyżej), biesiadowaliśmy godzinę i pozostaliśmy najedzeni do 16.

_DSF6600 _DSF6601

Dostęp do internetu:

Powszechny, w każdym pensjonacie i hotelu jest dostęp do bezprzewodowego internetu.

Pamiątki:

W północnej części Rumunii możecie kupić miód, piękne stroje ludowe, tkane dywany, ceramikę, ikony, ręcznie ozdabiane jajka. Polecamy też świeże sery, kupiliśmy kawałek bunca w bacówce widocznej na zdjęciu (oczywiście nie jako pamiątka, trzeba szybko zjeść ;)

Tatami_Rumunia

Tatami_Rumunia

Tatami_Rumunia

_DSF7286

Drogi:

Całkiem niezłe, byliśmy zaskoczeni! Tylko raz trafiliśmy na fatalną – przez przełęcz Prislop –  była zresztą w remoncie. Spokojnie możecie zaplanować podróż po Rumunii samochodem.

Przewodnik:

„Bukowina. Maramuresz. Przewodnik po północnej Rumunii” Stanisław Figiel, Piotr Krzywda, w cenie ok 49 zł.

Bezpieczeństwo:

Bezpieczniej niż na Rynku w Krakowie ;) Czuliśmy się bardzo dobrze, ludzie są przyjaźni i otwarci.

Ogólna łatwość podróżowania/zwiedzania:

Duża, nic tylko jechać i cieszyć się pięknem kraju bez tłumów turystów.  Najważniejsze zabytki są oznaczone, do mniejszych cerkwi nieco trudniej trafić, trzeba poszukać. Poza sezonem wakacyjnym ruch turystyczny w Rumunii (porównując do naszych, zachodnio-europejskich standardów) jest bardzo niewielki. Na cmentarzu w Sapanta, flagowej atrakcji tego kraju byliśmy razem z 10 osobami!

Tatami_Rumunia

Autorka

Ania

Ania, niepoprawna marzycielka i niestrudzona tropicielka rzeczy ładnych, prawdziwych, z duszą. Podróżuje (we dwoje), fotografuje, śmiga na dwóch kółkach, gotuje curry na 1000 sposobów. Trochę pisze, ale przede wszystkim kocha czytać książki.

  • Mnie Rumunia zachwyciła swoim krajobrazem, zadbanymi zabytkami i gościnnością. Z praktycznych porad polecam przed i w trakcie podróży przewodnik wyd. Rewasz „Bukowina. Maramuresz. Przewodnik po północnej Rumunii”. Dziękuję za podzielenie się namiarami na nocleg w Sapanta, na pewno skorzystamy przy następnej wizycie. Pozdrawiam podróżniczo!

    • Poprawiłam informację o przewodniku, dokładnie z tego samego korzystaliśmy :) Czym mnie Rumunia zachwyciła będzie w kolejnym poście. Pozdrawiam!

A to czytałaś?

DSCN1690-2

Make Hummus not war!

Czy miłość do hummusu mogłaby być receptą na rozwiązanie konfliktów na Bliskim Wschodzie? Czy mieszkańców Świętej Ziemi mogłyby zjednoczyć pokojowe zmagania kto zrobi najlepszy hummus?