Hummus na 10 sposobów

2

Hummus to moje ukochane danie. “Pastę” z ciecierzycy jem na drugie śniadanie, kolację, przygotowuję na domowe imprezy. Potrawa jest banalnie prosta do przyrządzenia i bardzo zdrowa, taki super fast food, który robię co najmniej 10 razy w miesiącu. Znajomi śmieją się, że jestem jedyną znaną im osobą, która jest w stanie pochłonąć wiadro humusu :)

Często słyszę pytanie, a jak robisz humus? Różnie, zależy jaki mam smak i jakie składniki w domu.

Bazą każdego mojego humusu jest:

Zmiksowana, ugotowana ciecierzyca (może być z puszki, takiej używam najczęściej), pasta tahini – na puszkę cieciorki 3 łyżki pasty, łyżka soku z cytryny, płaska łyżeczka chilli w proszku i kuminu (kmin rzymski)1-2 wyciśnięte ząbki czosnku, sól do smaku. Aby hummus miał właściwą konsystencję dodaję kilka łyżek wody. Reszta to różne, zmienne dodatki.

Pierwsze 4 wersje lubię najbardziej i wykonuję najczęściej. Cieciorkę miksuje zwykłym blenderem ręcznym.

1. Classic – każdy ma swoją wersję podstawową, dla mnie to ta opisana powyżej z dodatkiem chilli, czosnku i kuminu, polana odrobiną oliwy z oliwek lub oleju sezamowego i przyozdobiona słodką papryką, pietruszką, sezamem i kilkoma całymi ziarnami cieciorki.

2. Z suszonymi pomidorami – wersja classic do której dodaję suszone pomidory w oleju (nie odsączam zbyt dokładnie) ok.6-7 sztuk na puszkę cieciorki, miksuję na gładko.

3. Z granatami i orzeszkami pinii – wersja classic z obowiązkowym dodatkiem kuminu, którą posypuje sporą ilością granatów i orzeszków pinii.

4. Z chilli i ziarnami słonecznika - wersja classic do której dodaję więcej chilli (jeśli wolicie mogą być świeże papryczki) i namoczone ziarna słonecznika (ok. dwóch czubatych łyżek). Ewentualnie zamiast moczyć i miksować słonecznik można obficie posypać nimi hummus.

5. Z miętą – wersja classic z mniejszą ilością czosnku (pół ząbka) i kuminu (pół łyżeczki), mięta świeża, z krzaczka ok. 3 łyżek listków. Świetnie smakuje latem, jest bardzo orzeźwiająca.

6. Z cebulą – wersja classic ze zmiksowaną czerwoną cebulą (jedna mała na puszkę cieciorki).

7. Z pietruszką – wersja classic z dużą ilością pietruszki (pęczek na puszkę), którą miksuje razem z cieciorką. Hummus fajnie zielenieje.

8. Z masłem orzechowym – wersja classic bez kilku składników- nie dodaję kuminu ani czosnku, pasty tahiti tylko łyżeczkę za to dwie łyżki niesolonego masła orzechowego. Wersja nieco deserowa, łagodna, lekko słodkawa.

9. Z oliwkami – wersja classic do której dodaję ok. 8 oliwek czarnych i 4 zielonych (na puszkę cieciorki). Proporcje można zmieniać, w przypadku dodania większej ilości zielonych hummus robi się bardzo wytrawny.

10. Z pieczoną papryką – wersja classic do której dodaję pieczoną paprykę (jedna mała papryka na puszkę cieciorki) ewentualnie jeśli nic nie piekę duszę paprykę 10 min na patelni.

Z czym można jeść hummus? Oczywiście z pitą jeśli uda mi się kupić bez konserwantów. Własnoręcznie pitę robiłam tylko kilka razy, nie jestem wielbicielem zabaw z ciastem. Z pieczywem chrupkim, z macą, z marchewką, zielonym ogórkiem, selerem. Zazwyczaj przygotowuję hummus dość gęsty tak aby dało się go nabierać pieczywem czy marchewką z talerza. Czasami nakładam hummus jak pastę na kanapkę, szczególnie kiedy zostaje resztka.

Hummus jest świetną przekąską do pracy.  Łatwo go zapakować w pudełeczko, przez kilka godzin nie potrzebuje lodówki, jest bardzo sycący i pożywny. Do tego marchewki, pieczywo chrupkie lub bułka pełnoziarnista i danie gotowe. Jak zabieracie humus do pracy to raczej nie róbcie wersji bardzo czosnkowej.

Ponieważ hummusu nigdy dość proszę o inspiracje, chętnie dowiem się  jak wy robicie hummus! :)

_PTR7723_PTR7736 _PTR7728

 

Autorka

Ania

Ania, niepoprawna marzycielka i niestrudzona tropicielka rzeczy ładnych, prawdziwych, z duszą. Podróżuje (we dwoje), fotografuje, śmiga na dwóch kółkach, gotuje curry na 1000 sposobów. Trochę pisze, ale przede wszystkim kocha czytać książki.

  • Ewa Dudzińska

    Ja dziś dosłownie trafiłam na hummus z burakiem czerwonym!
    Jedynym dodatkowym składnikiem do tradycyjnego jest właśnie upieczone warzywo.
    Jutro spróbuję i zobaczę, czy jednak ten z suszonymi pomidorami nie zostanie jednak na pierwszym miejscu.:)

    • Ewa dziękuję, następnym
      razem robię z burakiem! Z suszonymi pomidorami u mnie w pierwszej
      “trójce” :)

A to czytałaś?

Ponczo w zygzaki, Stradivarius 119,90 zł

Etno nadal w modzie!

Dawno nie sprawdzałam co w sklepach, pierwsze jesienne kolekcje zawsze mnie przygnębiają. Niestety newslettery i reklamy na stronach z propozycjami na jesień-zimę pojawiają się na początku sierpnia, kiedy lato ...