7.8

Kulinarne podróże po Krakowie – Bałkanica

1
DSCN2612

Our Rating

Lokalizacja6.8
Wystrój8
Obsługa9
Potrawy7.8
Ceny 7.2
Bardzo przyjemne miejsce z klimatem. Odpowiednia muzyka, przestronne wnętrze, ciekawe dekoracje. Miejsce na każdą okazję, można umówić się na obiad we dwoje jak i przyjść większą grupą i pobiesiadować. Jedyny minus to niewielka ilość potraw wegetariańskich ale cóż, taka specyfika kuchni. Z pewnością wrócimy!
7.8

Z cyklu kulinarne podróże po Krakowie dzisiaj wyprawa na Bałkany. Sprawdzamy czy w krakowskiej restauracji Bałkanica nasze bałkańskie dusze poczują się dobrze ;)

 

Z racji wieloetnicznego społeczeństwa kuchnia bałkańska jest bardzo różnorodna, łączy smaki śródziemnomorskie i wschodnie tradycje kulinarne. Podobne potrawy je się w Serbii, Bułgarii, Macedonii, Albanii, Czarnogórze, a nawet Grecji. W “bałkańskim kotle” bardzo popularne są różne, słone sery najczęściej kozie lub owcze, przyprawy jak czubrica i rozmaryn, oliwa z oliwek, orzechy, oliwki, bakłażan, cukinia czy dynia. Mięso to głównie baranina i wieprzowina, często podawane z grilla. Podstawą diety jest też jogurt bałkański, z którego przyrządza się pyszne tzatziki i bardzo popularny napój ajran.

Postanowiliśmy zamówić talerz przysmaków bałkańskich, na którym znajdziecie wszystkie oferowane przystawki. Bardzo lubimy biesiadowanie przy meze w stylu bliskowschodnim. Następnym razem zajmiemy się daniami głównymi.

Uwaga wegetarianie, talerz jest w ponad połowie mięsny, czego nie zauważyłam przy dokonywaniu zamówienia ;) Weganie nie znajdą w tej restauracji prawie niczego, mięso i przetwory mleczne to podstawa. Wegetarianie mają do wyboru kilka potraw, przystawki, jedną zupę, dania główne, wegetariańskie burgery, desery. Mięsożercy będą oczywiście bardzo szczęśliwi.

Lokalizacja - dobra, chociaż są to dalekie okolice Rynku, ul. Czysta 3. Przystanek autobusowy oddalony o 100 m, parkowanie na ulicy, w płatnej strefie do 20.00.

Tatami-Balkanica

DSCN2628

Wystrój/Nastrój – Bardzo przyjemny. W tle sączy się odpowiednia muzyka na co jestem baaardzo wyczulona. Knajpy gdzie gra byle co (np. radio typu RMF) skreślam i nie wracam. Ciemne, drewniane meble, granatowe bieżniki, dopasowane pieprzniczki i solniczki, dopracowane logo. Bar pięknie ozdobiony kolorowymi kafelkami i butelkami wina. Na ścianach zdjęcia i obrazki w niebieskich ramkach, kilka ścian z imitacji cegły. Potrawy ładnie podane, nasza na grubej, drewnianej desce. Jest sporo miejsca, można spokojnie przyjść nawet w 6 osób, stoliki da się zestawić. Jedyne co bym zmieniła to oświetlenie, lampy z odsłoniętymi żarówkami są dla mnie zbyt agresywne.

Obsługa – Bardzo dobra. Pani była miła, uśmiechnięta, fachowo doradzała, często sprawdzała czy wszystko ok, DSCN2624przystawki i napoje dostaliśmy szybko razem z powitalną przekąską. Na główne danie czekaliśmy ok 20 min.

Smak potraw – dobre chociaż jak dla nas nieco zbyt mało doprawione. To jest nasz stały problem, my mocno doprawiamy i pod tym względem jesteśmy bardzo wybredni, rzadko znajdujemy knajpy gdzie smaki są odpowiednio intensywne. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to spowodowane gustami klientów.

Zamówiliśmy ogromny talerz (a raczej deskę) przysmaków bałkańskich – dolmadakia, faszerowana papryka, grillowany ser halloumi, oliwki kalamata, tzatziki, faszerowany bakłażan, papryka biurek. Faszerowana papryka z kiełbasą rewelacyjna, doprawiona, intensywna. Bakłażan z mięsem mielonym nieco zbyt mdły, najsłabsza propozycja tego zestawu. Papryka biurek ze słonym serem pyszna chociaż nie sugerujcie się opisem że jest ostra, nie jest. Oliwki Kalamata oryginalne, obłędne jak zwykle. Tzatziki ładnie podane i dobre chociaż ja dałabym więcej czosnku, plus za jakość jogurtu. Kanapeczki z grillowanym serem halloumi bardzo dobre, ser prawdziwy. Dalmadakia czyli malutkie greckie gołąbki w liściach winogron na zimno super! Potrawy są bardzo ładnie podawane, zerkałam też na stoliki obok.

Ceny – Średnie, przystawki 12-16 zł, ajran 9 zł, zupy 12-18 zł, sałatki 16-24, dania główne 26-56 zł, desery 12-14 zł, herbata po bałkańsku i czarna kawa 6 zł. Dobra cena domowego wina, widać, że stawiają na degustację tego trunku (co mnie bardzo cieszy;) 100 ml 7 zł, karafka 0.5 l 22 zł, 1 l 44 zł. 

 Talerz bałkański, który zamówiliśmy kosztuje 75 zł i jest na 3 osoby, zabraliśmy sporą porcję do domu. 4 osoby będą najedzone jeśli zamówią jeszcze zupę lub chcą po prostu posiedzieć, popróbować nowych smaków i napić się wina.

DSCN2594 DSCN2601 DSCN2603 DSCN2614 DSCN2618 DSCN2621

Autorka

Ania

Ania, niepoprawna marzycielka i niestrudzona tropicielka rzeczy ładnych, prawdziwych, z duszą. Podróżuje (we dwoje), fotografuje, śmiga na dwóch kółkach, gotuje curry na 1000 sposobów. Trochę pisze, ale przede wszystkim kocha czytać książki.

A to czytałaś?

DSCN1690-2

Make Hummus not war!

Czy miłość do hummusu mogłaby być receptą na rozwiązanie konfliktów na Bliskim Wschodzie? Czy mieszkańców Świętej Ziemi mogłyby zjednoczyć pokojowe zmagania kto zrobi najlepszy hummus?