Proste, czerwone curry z papryką i szpinakiem

0
Tatami_Curry

Papryka to genialne warzywo, pasuje do wszystkiego, jest bardzo zdrowa i zachowuje właściwości odżywcze po usmażeniu, uduszeniu czy upieczeniu. Można ją przyrządzić na 100 sposobów, poza popularnym leczo czy zupą meksykańską chętnie dodaję paprykę do potraw curry. 

Papryka jest bogata w potas, wapń, żelazo, fosfor, witaminy E, C, z grupy B, z dodatkiem cukinii i szpinaku gotowanego tylko chwilę daje super bombę witaminową. Potrawa nie jest zbyt ostra, ta gotowa pasta curry jest dosyć łagodna, jeżeli lubicie bardzo pikantne jedzenie dodajecie 3 łyżkę pasty i odrobinę chilli. Jak zwykle u mnie czas przygotowania dania to ok pół godziny :)

Składniki:

ryż,  1 łyżka oleju kokosowego, duża cebula pokrojona w kostkę,  2 łyżeczki drobno startego świeżego imbiru, 2 ząbki czosnku, 1 czerwona, zielona i żółta papryka, 1 średnia cukinia,  2 łyżki czerwonej, tajskiej pasty curry (użyłam gotowej, tajskiej pasty Konokwan, polecam), jedna puszka mleka kokosowego lub jedna śmietanka kokosowa, którą rozrabiamy w wodzie, spora garść świeżych liści szpinaku, dwie łyżki sosu sojowego.

Podane składniki starczą na 4 porcje. Można dodać również marchewkę, a do ozdoby garść posiekanej, świeżej kolendry jeśli lubicie.

Wykonanie:

1. Drobno pokrojoną cebulę szklimy na łyżce oleju kokosowego (lub ryżowego), po kilku minutach dodajemy pokrojony czosnek i starty  imbir, mieszamy, uważamy aby się nie przypaliło, chwilę smażymy.

2. Paprykę kroimy w paski, cukinię w półtalarki.

3. Dodajemy na patelnię warzywa, smażymy kilka minut.

4. Wstawiamy ryż, ja najchętniej basmati.

5. Dodajemy na patelnię mleko kokosowe lub śmietankę kokosową i wodę (w sumie powinno być ok półtorej szklanki płynu), pastę curry. Dokładnie mieszamy, doprowadzamy do wrzenia, dusimy pod przykryciem ok 15 min od czasu do czasu mieszając.

6. Na koniec dodajemy płaską łyżkę mąki ziemniaczanej rozrobionej w 2 łyżkach sosu sojowego i odrobinie płynu z patelni i sporą garść świeżego szpinaku, gotujemy jeszcze 2 minuty, doprawiamy solą jeśli trzeba. Kto lubi może udekorować danie świeżą kolendrą.

Smacznego!

_PTR1948

_PTR1944

 

Autorka

Ania

Ania, niepoprawna marzycielka i niestrudzona tropicielka rzeczy ładnych, prawdziwych, z duszą. Podróżuje (we dwoje), fotografuje, śmiga na dwóch kółkach, gotuje curry na 1000 sposobów. Trochę pisze, ale przede wszystkim kocha czytać książki.

A to czytałaś?