Seriale na długie zimowe wieczory cz. 2

12
maxresdefault[1]
Spread the love

Druga część zestawienia moich ulubionych seriali. Pierwszą znajdziecie tutaj 

1. Vikings 

Wikingowie, serial luźno oparty na historii Wikingów i ich europejskich podbojów. Część postaci została wymyślona, część, jak główny bohater, jeden z przywódców pojawiający się w sagach, Ragnar Lothbrok istniała naprawdę. Co do faktycznej roli jaką odegrał Ragnar w historii najazdów nie ma pewności ale to nieistotne. Dosyć wiernie zostały odwzorowane zwyczaje, stroje, uzbrojenie, wygląd osad. To wszystko plus świetna muzyka, wyraziste postaci i piękne, skandynawskie krajobrazy sprawiają, że od serialu trudno się oderwać.

2. Utopia 

Absolutnie zakręcony, brytyjski serial z gatunki conspiracy thriller. Świetna muzyka, komiksowe kadry i niebywała, oryginalna historia bardzo na czasie. Grupka nieznających się osób wchodzi w posiadanie kultowego, tajemniczego komiksu “The Utopia Experiments”. Sprowadza to na nich uwagę międzynarodowej, tajnej organizacji zwanej “The Network”, która za wszelka cenę chce odzyskać komiks i wyeliminować tych, którzy poznali tajemnicę. Zdjęcia powstały w Liverpoolu.

 

3. Broadchurch

Kolejna, brytyjska propozycja z gatunku dramat kryminalny. Akcja rozgrywa się w niewielkim, nadmorskim miasteczku, co ma zasadnicze znaczenie, miejsce jest wyjątkowo klimatyczne. Piękne, surowe wybrzeże, wysokie, skaliste klify, szerokie plaże, wzburzone morze, a to wszystko okraszone genialną, przejmującą muzyką islandzkiego kompozytora Ólafura Arnaldsa. Nie jest ponuro, jest bardzo nastrojowo i niepokojąco.

 

4. Most nad Sundem 

Skandynawskie, książkowe kryminały święcą triumfy od lat. Jak się okazuje nie tylko książki potrafią pisać ale i robić filmy (pamiętacie Sagę Millenium?). Serial porównywany do duńskiego “The Killing”- Forbrydelsen. Wszystko jest jak trzeba, ponury nastrój, ciekawa historia, intrygujące postaci szczególnie główna bohaterka, dziwna, nieco autystyczna ale bardzo zdolna detektyw Saga Noren. No i języki! Lubię słuchać szwedzkiego i duńskiego.

5. True Detektive

Pierwszy sezon ze świetnym Matthew McConaughey i Woody Harrelsonem, drugi, nieco słabszy z Colinem Farrellem i Rachel McAdams (sezony nie są ze sobą powiązane). Jest to serial kryminalny, w pierwszym sezonie dwaj detektywi rozwiązują sprawę dziwnych morderstw, historia powtarza się po 17 latach od zamknięcia sprawy. Genialne role, McConaughey przeszedł samego siebie. Muzyka, zdjęcia, tajemnicze krajobrazy Luizjany, świetne dialogi, wszystko na najwyższym poziomie.

 

6. The Wire

Niezbyt popularny amerykański serial kryminalny, którego pierwszy sezon nakręcono w 2002 roku. Akcja dzieje się w Baltimore, w dzielnicach, w których królują czarni bossowie narkotykowi. Co jest zaletą tego serialu? Jest prawdziwy, realistyczny, niewymuszony i nieoszlifowany. Zwyczajni ludzie i ich problemy, naturalne dialogi, zero efektów specjalnych. Podobno wiele ról drugoplanowych granych jest przez prawdziwych policjantów i byłych kryminalistów, kilka głównych postaci wzorowanych jest na prawdziwych osobach, detektywach i informatorach. Polski tytuł Prawo ulicy.

7. Top of the lake

Piękne krajobrazy Nowej Zelandii, ciekawa obsada, oryginalna historia, niepokojący klimat. W głównej roli Elisabeth Moss znana z serialu Mad Men, David Wenham – Faramir z Władcy Pierścieni, i co bardzo zaskakujące świetna Holly Hunter, której od dawna nie widziałam na ekranie. Krótkie streszczenie historii- pani detektyw, Robin Griffin prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia ciężarnej 12 latki z niewielkiego miasteczka. Polski tytuł Tajemnice Laketop.

 

Autorka

Ania

Ania, niepoprawna marzycielka i niestrudzona tropicielka rzeczy ładnych, prawdziwych, z duszą. Podróżuje (we dwoje), fotografuje, śmiga na dwóch kółkach, gotuje curry na 1000 sposobów. Trochę pisze, ale przede wszystkim kocha czytać książki.

  • Zainteresowały mnie 2 tytuły – pierwszy i ostatni, a że ostatnio brakuje mi dobrych seriali chyba zacznę od tego w Nowej Zelandii.

    • Bardzo fajny serial, jest tylko jeden sezon, drugi powstaje więc szybko ci pójdzie :)

  • True Detective oglądałam, bardzo mroczny serial a gra aktorska głównych bohaterów powala. Niestety nie dokończyłam pierwszego sezonu z braku czasu. Czas chyba to nadrobić ;). Ciekawe propozycje.

  • Pierwszy sezon True Detectiv rzeczywiście świetny. Za drugi jeszcze się nie zabrałem, wszechobecne opinie, że słabszy od jedynki, zniechęcają. ;(

    • Nie jest tak źle, ja uważam, że warto zobaczyć, jest w innym klimacie :)

  • Świetne propozycje! Z podanych widziałam tylko True Detective i Broadchurch. Na pewno wezmę się za któryś z podanych, jak tylko skończę oglądać Friends i Jessicę Jones :)

  • The wire jest bardzo znanym serialem, ale poza granicami naszego kraju:) To jest klasyka gatunku. Wyraziści bohaterowie, dobry scenariusz no i ekszyn. W naszych pieleszach mało o nim słychać z uwagi na fakt, iż nie powstał w czasach wybuchu fascynacji serialami czyli jakoś około 2010 roku:)
    A patrząc na te wszystkie seriale, filmy i książki myślę, że doba powinna być dłuższa co najmniej o 6h:)

  • Widzialam Top of the Lake i szczerze go polecam. Piekna Nowa Zelandia w tle.

    Przymierzam sie do Broadchurch.

  • Wszystkie tytuły zapisuję :)

  • Oglądam Detektywa, rewelacja :)

  • Wikingowieee!:) Ostatnio zaczęliśmy oglądać, a że uderza w nasze gusta (skandynawia) tym fajniej się go ogląda :)

  • Żadnego nie znam, a więc czas nadrobić zaległości :)

A to czytałaś?

Autorem zdjęcia jest Aimee Groth, http://qz.com/

10 festwiali, które zawrócą ci w głowie

Spread the loveBardzo lubię łączyć zwiedzanie z uczestnictwem w imprezach kulturalnych takich jak festiwale. Jest okazja do poznania lokalnych zwyczajów, ciekawych ludzi i zrobienia świetnych ...