Adżika – przysmak z Kaukazu na długowieczność

0
Tatami-Abchazja
Spread the love

Adżika (adjika) to bardzo ważny dodatek w kuchni gruzińskiej i abchaskiej, znana jest również w Turcji, Armenii, Azerbejdżanie i Rosji. Jest to gęsta, pikantna pasta stosowana jako marynata, dodatek do mięs, serów, zup i innych dań.

Wersji adżiki jest wiele, różnią się w zależności od kraju czy regionu. Jest adżika czerwona, zielona i brązowa plus mnóstwo wariacji na temat –  z dodatkiem pomidorów, jabłek, marchwi, widziałam co najmniej 20 przepisów.

Podstawowa, prawdziwa jak mówią niektórzy, wersja adżiki zrobiona jest z pikantnej papryki, najczęściej czerwonej (zdarza się też zielona), czosnku, soli i mieszanki przypraw zwanej chmeli-suneli (bazylia, kolendra, kozieradka, liść laurowy, ostra papryka, pietruszka, seler, koper, cząber, mięta, majeranek, szafran). Taka klasyczna wersja jest baaaardzo ostra i aromatyczna. Wszystkie składniki mieli się w młynku lub blenderze, miesza z oliwą i świeżymi ziołami typu kolendra, pietruszka czy koper. Kiedyś składniki rozcierało się na kamieniu i podobno taka adżika była najlepsza.

Tatami-Abchazja

Nasza adżika została przywieziona przez Piotra z Abchazji, ma brązowo-czerwony kolor. Wyczuwamy pikantną paprykę, czosnek, kolendrę, kozieradkę, orzechy i sól. Dokładnego składu nie znamy, gospodyni, która widzicie na zdjęciu nigdy nie zdradziłaby swojego przepisu. To pilnie strzeżony sekret, gwarancja długiej kolejki na targu w Suchumi gdzie pani, którą widzicie na zdjęciu sprzedaje adżikę od zawsze :)

Podobno swoją długowieczność mieszkańcy Kaukazu zawdzięczając właśnie adżice! Kto jest zainteresowany tematem i rozumie rosyjski zapraszam na krótki film pod postem.

Adżika jest dostępna w naszych sklepach, widziałam kilka rodzajów ale możecie też spróbować zrobić własną, z pewnością będzie lepsza. Proponuję abchaską wersję z orzechami, jest przepyszna! Znalazłam mnóstwo przepisów, trudno powiedzieć, który będzie najlepszy, chyba trzeba dojść do tego samemu, dopracować własną recepturę. Sugeruję zacząć od mniejszej ilości takich składników:

3 pikantne papryczki, 2 zwykłe czerwone papryki, 4 ząbki czosnku, łyżka posiekanej kolendry i natki pietruszki, 1/4 szklanki oliwy z oliwek lub oleju z orzechów, 4 łyżki orzechów włoskich, spora szczypta soli, łyżka przyprawy chmieli suneli (jeśli nie macie gotowej mieszanki dodajcie np. bazylię, kozieradkę, liść laurowy, majeranek, cząber). 

Całość należy dobrze zmiksować blenderem, malakserem czy w maszynce do mięsa. Pakujemy do słoiczka, przechowujemy w lodówce chociaż podobno prawdziwa, pikantna adżika ze sporą ilością soli nie wymaga chłodzenia i może stać latami.

A może ktoś z Was próbował zrobić adżikę?

W przyszłym tygodniu przepis na bardzo prostą pastę z dodatkiem adżiki, zakochacie się! :)

Tatami-adżika

Brązowa adżika z orzechami

 

 

Autorka

Ania

Ania, niepoprawna marzycielka i niestrudzona tropicielka rzeczy ładnych, prawdziwych, z duszą. Podróżuje (we dwoje), fotografuje, śmiga na dwóch kółkach, gotuje curry na 1000 sposobów. Trochę pisze, ale przede wszystkim kocha czytać książki.

A to czytałaś?

Photo mizzoumag.missouri.edu

Modny, orientalny motyw – Paisley

Spread the loveŁezka z ogonkiem, mały korniszon, a może połówka symbolu Yin&Yang? Trudno powiedzieć co przedstawia jeden z najpopularniejszych orientalnych motywów wykorzystywanych we wzornictwie, zgodności w tej kwestii brak.